Przęślik – pierwsze znalezisko zgłoszone archeologom

Obecnie trudno mi znaleźć jakieś pole uprawne, na którym mogłabym poszukiwać znalezisk detektorem. Wszystko zasiane lub właśnie rośnie na polach kukurydza, zboże, rzepak … Na szczęście jeden z pobliskich rolników miał jeszcze jedno pole, na którym jeszcze nic nie zasiał. Właśnie tam znalazłam moje pierwsze znalezisko, które wyglądało na narzędzie pochodzące z okresu neolitu. Znalazłam prawdopodobnie przęślik czyli część wrzeciona.

Czytaj dalej Przęślik – pierwsze znalezisko zgłoszone archeologom

Pierwszomajowe szukanie wykrywaczem metali

Dzisiaj krótki wpis, bo krótkie (jak na mnie) szukanie detektorem. Nieco ponad godzinę spędziłam na pobliskim polu i oprócz żelaza i kolejnej kuli z muszkietu znalazłam najlepiej jak do tej pory zachowany medalik ze świętym. Dzisiaj trafił mi się święty Józef. Chyba jakiś znak bo 1 maja to jego święto.

Związek socjalny (Sozialverband) VdK Niemcy

Dzisiaj trochę znów w temacie autyzmu. Na moim blogu pisałam o naszej autystycznej córce, o diagnozie, terapiach i uzyskaniu stopnia pielęgniarskiego (Pflegegrad 2). Teraz chciałam się podzielić z informacją o związku socjalnym, który mi pomógł odwołać się od błędnej decyzji służby medycznej ubezpieczenia zdrowotnego (MDK).

Czytaj dalej Związek socjalny (Sozialverband) VdK Niemcy

Weekendowa rodzinna wycieczka do Weltwald

Ah kwiecień plecień poprzeplata, trochę zimy, trochę lata lub jak to w Niemczech mówią “April, april der macht was er will!”. Na Wielkanoc liczyliśmy na ładną pogodę (przed Wielkim Tygodniem upał) i zamierzaliśmy wybrać się gdzieś w niedalekiej okolicy. Wycieczka do Weltwald była zaplanowana ale pogoda pokrzyżowała nam plany.

Czytaj dalej Weekendowa rodzinna wycieczka do Weltwald