<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>mistrzostwa powiatu w tenisie &#8211; Bavarian Mama</title>
	<atom:link href="https://blog.bavarian-mama.eu/blog/tag/mistrzostwa-powiatu-w-tenisie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.bavarian-mama.eu</link>
	<description>Nasze (nie)codzienne rodzinne życie na emigracji</description>
	<lastBuildDate>Sun, 08 May 2022 20:09:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Turniejowy weekend</title>
		<link>https://blog.bavarian-mama.eu/blog/2022/05/08/turniejowy-weekend/</link>
					<comments>https://blog.bavarian-mama.eu/blog/2022/05/08/turniejowy-weekend/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Joanna Powalla]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 May 2022 20:07:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Allgemein]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzostwa powiatu w tenisie]]></category>
		<category><![CDATA[turniej tenisowy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.bavarian-mama.eu/?p=2709</guid>

					<description><![CDATA[Poprzedni weekend zaczęliśmy rodzinnie tenisowo a w ten weekend grałam tylko ja. Postanowiłam się zgłosić na pierwszy od dłuższego czasu turniej. Akurat rozpoczynały się bawarskie mistrzostwa powiatu i stwierdziłam a co mi tam szkodzi się zapisać, tym bardziej, że na liście startowej były wysoko notowane zawodniczki, kilka miało LK (Leistungsklasse czyli jakby siłę) 4 a &#8230; <p class="link-more"><a href="https://blog.bavarian-mama.eu/blog/2022/05/08/turniejowy-weekend/" class="more-link">Czytaj dalej<span class="screen-reader-text"> „Turniejowy weekend”</span></a></p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Poprzedni weekend zaczęliśmy rodzinnie tenisowo a w ten weekend grałam tylko ja. Postanowiłam się zgłosić na pierwszy od dłuższego czasu turniej. </p>



<span id="more-2709"></span>



<p>Akurat rozpoczynały się bawarskie mistrzostwa powiatu i stwierdziłam a co mi tam szkodzi się zapisać, tym bardziej, że na liście startowej były wysoko notowane zawodniczki, kilka miało LK (Leistungsklasse czyli jakby siłę) 4 a nawet 3. Poprzednio, gdy grałam w drużynie, najwyższą LK, z którą grałam było LK 7 i wtedy przegrałam 7:5 6:0. Zgłoszenia do turnieju od kilku dni były nieliczne i obawiałam się czy turniej się w ogóle odbędzie. Okazało się, że turniej się odbędzie, tylko miejsce odbywania się turnieju przeniosło się z Landshut do Garching koło Monachium i z racji, że zgłosiło się jedynie 5 zawodniczek, kolejne dni grałyśmy po 1 &#8211; 2 mecze aby każda zagrała z każdą. Wolałam nie wiedzieć z kim gram tzn jaką ma LK i pierwszy mecz dość gładko wygrałam 6:2 6:2, jak się po meczu dowiedziałam z LK 6! Mecz musiałyśmy rozegrać na hali bo niestety pogoda nie dopisywała. Drugi mecz miałam dopiero 3 godziny później, już na dworze i z LK 4. Po moim zdaniem wyrównanej walce, przegrałam 6:4 6:2. W sobotę miałam tylko jeden mecz, o 16.00 jednak pogoda znów pokrzyżowała plany i po godzinie czekania na kort, rozpętała się burza i mecz przeniesiono nam do hali. Tym razem grałam z LK3. Niestety tutaj przegrana była jeszcze szybsza, 6:1 6:0. Moja ostatnia przeciwniczka bardzo chciała ze mną grać w sobotę bo w niedzielę był w De Dzień Matki i miała zaplanowany wyjazd. Ja jednak potrzebowałam regeneracji i nasz mecz odbył się dzisiaj o 9.00. Ta przeciwniczka miała LK 4. Mecz niestety dość szybko zakończył się jej zwycięstwem, mimo, że na samym początku prowadziłam 1:0 (przełamałam jej serwis zaraz na początku). Niestety potem chyba zmęczenie dało o sobie znać bo te trzy dni tyle intensywnych pojedynków dało mi na pewno popalić ale próbowałam robić co mogłam, niestety skończyło się też 6:1 6:0. Okazało się jednak, że w grupie były dwa 3 miejsca i jedno z nich przypadło mi. Później się dowiedziałam, że zawodniczka, którą pokonałam, rok temu była wicemistrzynią a przeciwniczka ze wczoraj zajmuje 4 miejsce w rankingu niemieckich seniorek (roczniki 1978 do 1982) a dzisiejsza miejsce 46 więc wstydu nie było. Muszę zmienić definitywnie </p>



<p>technikę gry bo nadeszły w tenisie nowe czasy i trzeba się dostosować.</p>



<p></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.bavarian-mama.eu/blog/2022/05/08/turniejowy-weekend/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
